niedziela, 1 maja 2016

visita nos in mundo


Witam, po dość długiej przerwie powracam z 4 dniową serią wycieczki do Pragi. Mam nadzieje ze uda mi się zrobić rzeczywiście 4 posty z każdego dnia otoczone ładnymi zdjęciami. Aktualnie jestem w Luboniu o 7:00 wyjechaliśmy z Puszczykowa. Dlatego mam pewien dylemat czy na pewno chce się brać za to pisanie bloga. Niby nic ale to może być zbyt dużo jak na moją głowe w czasie długiego weekendu kiedy chce odpoczywać, ZOBACZYMY ! Ważne żebym miał czas na zwiedzanie i wszystkie inne atrakcje które doświadczę przez te przyszłe 4 dni ale żeby równocześnie nie odbiło się to na zawartości merytorycznej tego co będę pisał. Jestem właśnie na drodze A2 i odezwę się o 10 o ile nie padnie mi bateria w laptopie PA !

Właśnie przekroczyłem granice mamy godzinę 10:50 czasu Polskiego. Pogoda jest piękna 17 stopni Celcjusza słonko i bezchmurne niebo ! Po prostu żyć nie umierać. Za jakieś 2 godziny będę w Pradze więc szybko trzeba będzie porobić zdjęcia dopisać coś i publikować posta. Jade dalej do później PA !

Dojechaliśmy do Pragi około godziny 13:00 właśnie czekamy na zameldowanie w hotelu dlatego też mam chwile żeby przysiąść i coś napisać co nie zmienia faktu że to walka z czasem bo niemal przez całą podróż korzystałem z komputera i mam jakieś 6% baterii dlatego wieczorem opowiem wam co udało mi się zrobić i oprawie to w mam nadzieje ładne zdjęcia PA !

O  14 wyruszyliśmy zwiedzać. I co ? Praga jest przepiękna nie ma co zwiedzaliśmy do godziny 21 co dało nam jedynie więcej miejsc w które chcemy zobaczyć. Lecę spać bo jestem niesamowicie zmęczony, a dopiero jutro zaczyna się właściwy dzień zwiedzania. Poniżej kilka fotek, nie ma ich wiele ponieważ chciałem podziwiać a przede mną jeszcze 3 dni poza tym szybko rozładował mi się telefon.   













Brak komentarzy:

Prześlij komentarz